Wilczyca i pies

Wilczyca i pies (na baby)

Bajka na dziś - na podstawie historii opowiedzianej przez Jeana de la Fontaine'a:

Pewna wygłodniała wilczyca krążyła po lesie w poszukiwaniu pożywienia, kiedy stanęła oko w oko z ogromnym psem. Zaatakowałby go, gdyby nie to, że pies był bardzo duży. I dlatego wilczyca postanowiła podejść do niego z całą pokorą. Złożyła mu nawet gratulacje z powodu dobrej formy i pięknej sierści.

- Tylko od ciebie zależy, czy będziesz równie szczęśliwa jak ja - powiedział jej pies. - Porzuć te lasy, gdzie umierasz z głodu i dołącz do mnie.
- Ale co miałabym robić? - zapytała wilczyca.
- W zasadzie niewiele: przeganiać żebraków i przypochlebiać się naszemu panu. On da ci w zamian pożywienie i wszystko, czego pragniesz.

Wilczyca, której głód ściskał żołądek nie mogła uwierzyć w swoje szczęście i nie ociągając się więcej, ruszyła za psem.
Lecz w pewnym momencie spostrzegła coś dziwnego na szyi psa.

- Co to takiego? - spytała, wskazując na wytartą sierść na jego szyi.
- Och, to zupełny drobiazg - odpowiedział pies.
- Ale skąd to się tu wzięło?
- To z powodu obroży, która służy do przywiązania mnie.
- Przywiązania?! - krzyknęła wilczyca. - A więc nie biegasz swobodnie, gdzie tylko zapragniesz?
- Nie zawsze - odpowiedział pies.

Lecz wilczycy już przy nim nie było.
Wilczyca pochyliła pysk nad wytartą sierścią i wylizała rany powstałe na szyi psa. Po chwili wahania uciekli razem w ciemny las, gdzie prawdopodobnie mieszkają do dziś.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty