"Wszystko zaczyna się wiosną" ukończone!

Oficjalna informacja! Najnowsza książka jest już gotowa! No, może nie książka - raczej maszynopis, który jednak jest dość przydatnym elementem powstającej książki ;)

Zgodnie z poniższym wykresem (pół żartem, pół serio) mój poziom szczęścia i satysfakcji osiąga obecnie swoje wyżyny.


Tak wyglądało pisanie ostatniego rozdziału, szlifowanie treści, dopisywanie ostatnich uwag...





Poranki około czwartej rano i wieczory około północy...


Finalna redakcja całości maszynopisu, ostatnie poprawki...




I nareszcie... Prace nad książką, które rozpoczęły się w październiku 2015 roku zostały... ukończone! :)



Powieść ma na razie tytuł "Wszystko zaczyna się wiosną". Prawdopodobnie taki właśnie tytuł pozostawię, ale biorę pod uwagę jeszcze kilka innych opcji. Dość nietypowo dla mnie, bo tym razem poprosiłam o opinię wydawcę. Zobaczymy, co odpowie :)

Komentarze

  1. Gratuluję! Zaczęło się jesienią, skończyło zimową porą, teraz na wiosnę można spokojnie czekać! P.S. Ryzykowne takie stawianie kawy na brzeżku komputera;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! To teraz już możesz spokojnie zabrać się za następną książkę, czy to jeszcze nie ten moment? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! No oczywiście, że już zaczęłam pracę nad kolejną książką :). Oczywiście - nie pisanie. Ale zbieram już materiały w żmuuudnym i długim procesie :)

      Usuń
  3. super jest ksiazka ludzie napewno kupia jak dostana tez

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nawet nie przeczytaja i zapomna

      Usuń
  4. Gratulacje to bedziemy skladac Autorce na wiosne, o ile ksiazka po opinii wydawcy nie straci swego uroku i ja potem nawet przeczytamy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty